Dnia 2008-03-01 o godz. 02:14 ~Groszek napisał(a):
> Witam
W odpowiedzi co do piękności produktu to w branży
> finansowej jest to co najmniej dziwne sformułowanie-
> EVENTUS nie jest piękny tylko jest realny. Realność polega
> na tym (jeśli ktoś wie o co chodzi i rozumie) że klient
> wpłacając kase buduje swój kapitał emerytalny. Zyski
> dopisywane są klientowi co roku począwszy od drugiej
> rocznicy polisy i zyski od samych siebie robią kolejne
> "zyski"- co w branży fachowej nosi nazwę
> procentu składanego. Tym samym im więcej zysku będzie
> dopisywane w poszczególnych latach tym więcej zysku trafi
> do klienta w efekcie końcowym, natomiast ktoś chcąc oceniać
> EVENTUSA jeśli dodaje tylko zyski na końcu udowadnia że nie
> ma zielonego pojęcia o tym jak jest skonstruowane to
> rozwiązanie i o jaki sposób budowania kapitału emerytalnego
> jest oparte. Jest to mniej więcej tak samo jakby
> sprzątaczka doradzała znajomej która sie źle czuje i ma
> objawy choroby "ale nie wiadomo jakiej"
> jak sie ma leczyć bo lekarz w podobnej sytuacji zalecił
> takie czy inne lekarstwo- prośba jest jedna doradzajcie sie
> fachowców a nie konowałów, a jak chcecie sie wypowiadać to
> najpierw sprawdźcie o czym mówicie u źródła.
Pozdrawiam
> Wszystkich forowiczów a jeśli ktoś ma ochotę konstruktywnie
> cos krytykować to jest taka stara dobra zasada
> "nie odzywaj sie bo lepiej wyjść na mruka niż na
> idiotę".
jeśli nie zauważyłeś mojego pytania gdzie są zyski z oprocentowania z tych 30 lat to chyba musisz mienic okulary no albo psychoterapeutę na psychiatrę ;) pozdro