Patrzę na wycenę rynkową Ropczyc z dystansem, powiedzmy że tak w interwale co najmniej kwartalnym. Czyli można powiedzieć inwestycja fundamentalna. Więc czy to jest 25 czy 27, 30 i tak dla mnie nadal jeszcze odchylenie w dół od wartości wewnętrznej.
Natomiast wpisy typu "co to, Józek uwolnił kurs?" świadczą o wątpliwym sentymencie do spółki wśród inwestorów indywidualnych i niechęci do jej posiadania, bo nikt z drobnych akcjonariuszy nie lubi kopać się z koniem i osobami, które mając spore pakiety wyciskają jeszcze od nich akcje. W pewnym momencie nadchodzi ten czas, że jak będzie się zbyt pazernym (mówię o zbierających coraz więcej i więcej), zniechęcenie tych drobnych, co tak naprawdę są potrzebni do kształtowania wyceny rynkowej, spowoduje że można zostać jak ten chciwy ojciec bez rodziny i przyjaciół. Co ci po pieniądzach, jak nie masz do kogo się nawet odezwać, bo wszyscy się odsunęli?
Resztę pozostawiam do przemyślenia...podziel się z innymi...dawaj od siebie..to wraca.....