ten majdan raczej bedzie tak długo istniaj jak długo beda mogli wyprowadzac kase - czy to na czynsz, czy na lewe firemki czy też wygórowane pensje dla swoich.
Póki co zwolnienia nie dotknęły nikogo z wyższych stołków zarządzania a tylko pracowników. A tam są naprawde wielkie rezerwy i mozna wywali połowe z nich, chociaż ja to bym wyrzucił wszystkich bo tam nikt sie nie zna na robocie. Wystarczy że dyr od sprzedaży jest koleś po licencjacie jakiejś szkoły lansu i bansu w Warszawie. Niby wykształcenie nie jest najważniejsze ale na pewnych stanowiskach powinno być to wymagana a nie chlanie z dyrektorem od wszystkiego na K.