Daj spokój... Kolega po prostu bardzo poważnie utopił w akcjach, a teraz chwyta się brzytwy, żeby chociaż za złotówkę ktoś to odkupił. Było już "3zł na koniec sierpnia", było "VW będzie kupować", był "tajemniczy inwestor", teraz w modzie jest "księgowanie na słupa".
Xyz - odkupię od ciebie pakiecik. Za stówkę. Piszesz się?