Cóż, jeśli się pomyliłem, to Wy zyskacie a ja będę gonił uciekający pociąg, bo sądzę że i tak mi się to opłaci. Jeśli jednak nie, to uniknę powtórki z września, kiedy trzymałem akcje do ostatniej chwili, bo wierzyłem zarządowi a potem sprzedałem już z dużo niższym zyskiem.