Nie chciałbym nikogo zniesławiać, ale z tego co się orientuję, tego typu "kocopały" to forma reklamy - kwestia ilości zapłaconych pieniędzy decyduje o tym, kto jest "nominowany" do czego lub jaki "tytuł" zdobywa, wielokrotnie się z tym zetknąłem. Przy ocenie przedsiębiorstwa raczej nie kierowałbym się oceną jakiejś gazetki, ani bym się nie obrażał, że tak robią.
W sprawie Rabatu - zaczekajmy na zażalenie Rabatu, mają 7 dni od doręczenia, jakaś gra może jeszcze trwa, chociaż wygląda to raczej na biegającego po odcięciu głowy kurczaka.