Dalej nie rozumiem co masz z tym za problem?
Nowy właściciel (o ile ktoś chętny wydać co najmniej 99 mln się znajdzie) będzie mógł wszystko zmienić i wywrócić do góry nogami. Jeśli nowy właściciel uzna że "kosiarka" C325 nie ma racji bytu, to po prostu jej nie wypuści na rynek.