Chyba wicie rozumicie,kiedy w rodzinie robi się darowiznę,nie wicie to wam powiem-jeśli jedna strona robi przekręty albo bankrutuje,to żeby komornik nie miał co zabrać to robi się darowiznę i udaje biedaka,z inwestorskim pozdrowieniem-niech krwisty się nad wami zlituje,a bohunowi niech więcej słoma z butów nie wyłazi,cy cóś????