staciłem nerwy.
nasmarowałem e-maila do Rzeczniczki Wojewody Mazowieckiego.
Skoro wojewoda był wstanie podać graniczny termin wydania decyzji (zanim się połapali, że brakuje im dokumentacji,poprzedni termin : 3 września br.) to nie widzę powodu aby i teraz nie był jasno określony termin takiej decyzji!
a nie zasłanianie, się, że może uwagi, analizy, dodatkowe papierki ,zwrotki - ściema i tyle.
Mają czas ustawowy, to niech się wypowiedzą!, co za kraj!
Jak mi nie odpowiedzą do poniedziałku-wtorku to dzwonie, a jak to nic nie da, to jade do nich - mam blisko.!
pzdr
shp