drodzy, więcej optymizmu, u niektórych wkrada się odrobina sceptycyzmu co jakiś czas.. rozumiem, cierpliwości czasem brakuje.. o i jeszcze jakiś ktoś przyczaił się na kupno po 30,26.. krew zalewa, ale I don't think so, że ktoś po tyle odda, szczególnie, że Paryż +3,78. Pozdraaawiam, ziew.. marazm, ale ZŁOTA jesień przed nami ;-)