nie wiem jak Wy, ale moja cierpliwość się kończy!!!
Oczywiście nie winię ORCO a Wojewodę za opieszałość. no ile mogą iść pierdzielone zwrotki z poczty (już liczyłem kiedyś i wyszło mi max 20-24 dni), wysyłka była jeszcze w sierpniu, no więc o co kaman!
Rozmawiałem ostatnio z Panem od W.M. i zapewniał mnie, że jak będą zwrotki, będzie decyzja!!, halo,halo, halo, Gdzie DECYZJA!
I tak sobie myślę, jak ja robie sie niecierpliwy, to jak inni pękną to polecimy jak nic na 21 pln!
Taki mnie dziś z rana pesymistyczny nastrój dopadł! (może persen zapodam :) )
pzdr
shp