Nie do końca musi być trup w szafie.
Nie skupują z kilku powodów:
-Niski free float i mała płynność
-50% w posiadaniu dwóch osób - na walnym mało można zdziałać
-Bardzo mała kapitalizacja
-Brak konkretów - mimo wszystko niepewna przyszłość dotycząca przetargów.
Jeżeli wierzysz, że wszystkie inwestycje z ostatnich lat (Monrol, Kardio i parę innych) przyniosą korzyści niebawem to teraz jest moment aby się zainteresować. Bo wierz lub nie, jeżeli pojawią się konkretne wyniki (sprzedaż Da Vinci w obecnym roku plus radiofarmaceutyki wysokomarżowe) to jestem przekonany, żę spółka zrobi się modna i będzie o niej głośno. Bez kardioznacznika nie będzie nowego ATH niebawem i to trzeba sobie jasno powiedzieć.
Podsumowując jeżeli gdzieś masz mieć przewagę informacyjną i transakcyjną nad dużymi graczami to właśnie na takich spółkach.
Co do zachowań ceny, cóż z moich obserwacji wynika, że na obecną chwilę powyżej 14,50 podaż nie pozwoli wyjść ale poniżej 14 bardzo ciężko jest coś dokupić (stoję ze zleceniami od poniedziałku) - wobec tego na tę chwilę taka jest uczciwa cena za Synektik.
Czy wierzę w kardioznacznik? Tak. Oczko w głowie właściciela i prezesa, zawsze jak mam chwilę zwątpienia to oglądam dokument na Discovery m.in o kardioznaczniku i wszystkie wątpliwości ulatują.
Pozdrawiam akcjonariuszy mniejszościowych. Jak nie wierzysz to nie inwestuj.