Wg mnie jest jakiś "trup w szafie" bo skoro są takie perspektywy to pomału ale rosło by. Poważni gracze tak skupują. A tu kicha i spora przewaga podaży. Cudów nie ma jak gospodarka spowolni to i medycyny to dotknie, a te roboty wciąż są fanaberią a nie produktem pierwszej potrzeby