ale takie drastyczne cięcie kosztów poprawi sytuację tylko na chwilę. Zwalniając ludzi zajmujących się sprzedażą automatycznie tracisz obrót. Co z tego, że obetną koszty skoro sprzedaż w rynku tradycyjnym poleci o kolejne 20-30%? Będzie tzw wlał-wylał. Kolego lub Koleżanko "xtx" - kim ty jesteś, że nazywasz praciwników "kosztem stałym"?