Masz rację...ale wiesz, tutaj działa przede wszystkim socjotechnika społeczna.
nawet jak słabe wyniki są już zdyskontowane przez kurs, to ludzie i tak nie będą chcieli tego przeczytać. A przede wszystkim - większość nie umie czytać raportów poza jedną linijką - ZYSK NETTO.
Ba, większość nawet nie czyta raportów, tylko ogląda podesłane screeny z wytłuszczonym tekstem ZYSK NETTO. A potem - jak wyżej.
Dobrze by było, gdyby jednak zaskoczyli czymś pozytywnym, choćby informacją o inwestycjach czy dobrym przepływie gotówki.