Żeby Ci nie było przykro, mogą go przypomnieć.
Napisałeś, że analiza fundamentalna w przypadku BOMI nie ma sensu. Sam go uważasz ze spółkę śmieciową.
Prognozowałeś, że 0,40 jest nieuniknione, więc zarobisz kupę szmalu.
Nie napisałeś tylko, kiedy ten wzrost o 100% ma nastąpić. Za miesiąc, za kwartał, za rok?
Na razie Bomi funduje dwudniowe imprezki. Jedna z ostatnich do ciągnęła do 0,35, a ostatnia to już tylko 0,26. Po których zjazd w dół i gorycz u bomifanów.
Co ma więc pobudzić do 100% wzrostu?
Jakie info ma spowodować owczy pęd.
Jak myślisz, czy obkupieni nie dawno na jakieś 8M po 0,28 - 0,35 też się do niego dołączą?