Własnie to samo chciałem napisac,
Przyznam ,/ ze się uzalezniłem od akcji scope, po lekturze carlosa mikea zubrzyka, wotsona i innych Naprawde uwierzyłem w spółkę. Az sie dziwiłem jak ktos moze na forum pisac tak rzeczowo i merytorycznie. Posty były rewelacyjne.
I tu sie zaczeło uzaleznienie , Bo na poczatku wzrosło, potem stójka i znowu do przodu. Wszelkie ostrzezenia były ignorowane, a np posty ostrzegające przez shotguna były wysmiewane.
Coo teraz? Boje sie sprzedac, no bo zaraz bedzie komercjalizacja... (choc widac po kursie , że to marzenia) ale wierzę, bo iestem uzalezniony...
Macie lekkarstwo na to, dla mnie i dla siebie.
Nie chce juz usredniac, ale jak dzis bylo 110 , to sprzedałem cos tam i kupiłem, to samo bedzie pewnie przy 100, 80, 60....i własnie to uzaleznienie doprowadzi mnie do bamnkructwa.......