Franek sluchał no, pewnie nadal mieszkasz na Jackowie. W tym samym miejscu do ktorego trafiłem w 1986 r. czasy sie zmieniły. Jackowo dzisiaj i tak jak wtedy jest podłą dzielnica. Mogłes sie wyprowadzić na przedmiescia, gdybyś zagrał lepiej. U mnie na greenpoint jest zdecydowanie lepiej, chate kupiłem, ktora wczesniej wynajmowalem. Wystarczyło troszke kasy zainwestowac w McDonald 5 lat inwestycja. Duzo sie dzieje. Jackowo to shit. Ale co tu siem dziejem, to nie rozumie. Zawsze sie obawialem polskiej gieldy. I nadal nie rozumiem co sie tutaj wyrabia.