Dnia 2021-06-07 o godz. 08:30 ~Inwestor napisał(a):
> Ale gość pojechał z tym spadającym nożem.
> Tych łapek w górę też podejrzanie dużo przy wcześniejszych postach. Widać, że są tacy co chcieliby zebrać niżej.
> Coś się niedługo zacznie i kilku panikuje. Dobrze, dobrze.
cóż, każdy ma prawo do własnego zdania...
ale patrząc z dłuższej perspektywy
http://at.biznesradar.pl/b565003df655f96037730c0c9176be27.png
widać jednoznacznie wieloletni zjazd i w tym sensie coś ze spadającego noża można sie dopatrywać, zwłaszcza z tym nieustannym podbitkowym podawaniem kroplówki
co do łapek - czy ktokolwiek tym sie przejmuje, niezależnie od tego czy są w górę, czy w dół? może ktoś z nudów klika sobie? z panikowaniem bym tego nie wiązał - chyba że naprawdę ktoś obawia się mocnego tąpnięcia, którego wciąż jeszcze bym nie wykluczał
pisanie zaś "coś niedługo się zacznie" jest równie trafne, co nietrafne: takie tam "coś" i "wkrótce", czyli co i kiedy? no właśnie...
nie wiem, jaki nius teraz jest oczekiwany i co mogłoby przekonać rynek oraz pociągnąć kurs w górę bez podbitkowych gierek, ale przy powrocie rzeczywistego zainteresowania rynku
niby na razie jest taniocha, a jednak ww najlepszym wypadku widać marazm i wywalane coraz większe batony oraz rysowanie świeczek przez jakiegoś podawacza kroplówki
nowej strategii wciąż nie ma, a miała być podana pó roku temu, kowenanty zostały odroczone, fikus wciąż czyha, zadłużenie jest, kupca na rodowe srebra nie ma...
pod co więc i kiedy ma to zacząć rosnąć?