Prokurator krajowy Barski pojawił się przed budynkiem Prokuratury Krajowej, by móc pełnić swoje obowiązki. Nie wpuściła go funkcjonariuszka Służby Więziennej (?!) tłumacząc, że zabronił jej prokurator krajowy.
Co to za cyrk? Gdzie Komisja Wenecka, TSUE, kom. Jurova?
Przypomnę prok. Korneluk powiedział miesiąc temu:
"Sprawa umocowania szefa Prokuratura Krajowego zostanie definitywnie - jak sądzę - zakończona w Sądzie Najwyższym z końcem września - ocenił w rozmowie z PAP prokurator krajowy Dariusz Korneluk."
https://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/korneluk-o-sporze-dotyczacym-pk-sadze-ze-sad-najwyzszy-zakonczy-go-definitywnie,565834.html
W piątek SN wydał postanowienie, w którym stwierdził, że Korneluk nie jest prokuratorem krajowym. I co? Korneluk nie podporządkował się, choć miesiąc wcześniej oczekiwał decyzji SN w tej sprawie.
Czyli gdyby uznał go prokuratorem krajowym to zaakceptowałby decyzję, a skoro nie po jego myśli, to nie akceptuje. Białoruś to mało powiedziane.