Chodzi mi o tą sytuację w spółce
Jest konflikt w zarządzie to nie sprzyja wzrostowi kursu akcji poza tym AŻ wyciąga kasę bokiem żeby AO krew zalewała, że nic nie może zrobić
Dywidenda by była wtedy 11 zeta z groszami tylko AO zachciało się 15 zeta i AŻ pokazał jej środkowy palec
A wiadomo baba jak baba tylko kasa się liczy