Forum Giełda +Dodaj wątek
Opublikowano przy kursie:  9,36 zł , zmiana od tamtej pory: -14,21%

Re: Czas Lubawy

Zgłoś do moderatora
Dnia 2025-06-26 o godz. 20:12 ~miech napisał(a):
> Piękny elaborat który nic nie wnosi ale rozumiem ze chcialeś sie podzielić wrażeniami.


Nie wnosi, bo go nie zrozumiałeś - wolisz żyć "w swoim świecie", zamiast patrzeć na realia.
Ale... wolno ci. Twój problem i zmartwienie.


I nie, nie chciałem się "podzielić wrażeniami". Jak już napisałem wpadłem tu po tych iluś tam tygodniach od ostatniej wizyty z ciekawości i przy okazji postanowiłem dorzucić swoje przysłowiowe trzy grosze w temacie opinii o najbliższej przyszłości spółki i błędach, jakie moim zdaniem popełniacie (nie wy jedni na wszystkich giełdach świata). Tylko tyle.


> A prawda jest taka że lubawa złapała zadyszke w trendzie wzrostowym.


Nie, to nie jest zadyszka. Zadyszka, to może potrwać tydzień, może trochę dłużej niż tydzień, a nie (już, bo końca wcale nie widać) trzy miesiące. To jest poważny problem na kursie, który dotarł do kresu swoich możliwości, jakie dana okazja (czytaj: świetne zyski spółki z ubiegłych okresów plus koniunktura na zbrojeniówce) oferowała, a nie zadyszka. I sprawa naprawdę jest bardzo prosta: dopóki nie będzie jakiegoś naprawdę bardzo dobrego konkretu, który pozwoliłby kursowi zrobić kolejny duży skok w górę, a nie był przeszłością (jak np. zyski za minione okresy są), to takiego wzrostu nie będzie. będą jakieś mniejsze lub większe podrygi fluktuującego kursu wynikającego z oczekiwani inwestorów na większe wykrystalizowanie się sytuacji, ale im bardziej będą oni zniecierpliwieni i im bardziej będzie widać, że nowych rekordów zysków nie ma (może będą za ileś tam kwartałów czy lat, w miarę nakręcania się zbrojeniowej koniunktury, ale nie będzie ich teraz, w najbliższych miesiącach, a przynajmniej na to wygląda, pewnym rozczarowaniem był przecież już I kwartał '25), tym łatwiej o zjazd w dół, który dodatkowo może skutkować tzw. owczym pędem, kiedy ludzie będą ratowali kapitał lub część swoich wirtualnych zysków uzyskanych na tym papierze do kwietnia tego roku. Masz boczniaka, a nie "zadyszkę", i masz go, bo rynek jeszcze nie zdecydował się na nic, czeka na impuls w tę lub w drugą stronę, ale masz też perspektywę niezadowalających informacji (nie, że złych, firma swoje będzie robić i zarabiać, ale pewnie w tym krótkim okresie czasu nie będzie to tyle, by dawało impuls do silnego wzrostu, a bez niego nie ma sensu tego trzymać) w najbliższych miesiącach. No więc co w takiej sytuacji powinien zrobić dobry inwestor? Zaklinać rzeczywistość bajkami o "zadyszce"? Nie. Wysiada się z pokładu, a już zwłaszcza, jeśli kupiło się to miesiące temu i ma się te wirtualne kilkaset czy kilkadziesiąt %, żeby nie narażać kapitału i zarabiać na czymś innym, zamiast marnowania czasu, obserwując sobie na spokojnie rozwój sytuacji, by wyczekać właściwy moment na wejście, gdy się (i jeśli w ogóle) pojawi za te tygodnie, miesiące czy nawet dłuższy czas. To jest prawdziwa sztuka i inwestowanie, a nie kiszenie się w nieskończoność, poklepując się po plecach w jakimś kółku wzajemnej adoracji przy przerzucaniu się bajkami i teoriami spiskowymi w ramach tego zaklinania rzeczywistości.


>Jedna dobra wiadomość i troche lepsze wyniki na koniec roku i ponownie pomaszerujemy do góry.


Tylko powiedz mi, po co mam czekać pół roku czasu zmarnowane na kiszeniu się tutaj, wraz z ponoszonym przy tym ryzyku (bo po tak dużych wzrostach, jakie były do kwietnia to naprawdę ma z czego też lecieć w dół jeśli pojawią się niesprzyjające okoliczności), zamiast zarabiać przez te pół roku gdziekolwiek indziej po czym we właściwym terminie i okolicznościach przyjść tu z kapitałem powiększonym o ten półroczny zarobek i spokojnie to sobie kupić. i nie opowiadaj mi bajek o "odcięciu" od papier. To jest wystarczająco płynny papier, w dodatku wielu kupiło na ostatnim szczycie i po tylu miesiącach będzie przeszczęśliwe, gdy to odda wychodząc na 0, a naprawdę, jeśli mają tu być jakieś super wzrosty to ja spokojnie mogę poświęcić te 10, 20 czy nawet i 50%, by "wskoczyć do pociągu", który zrobi taki rajd, jak ostatnio z 2-3 zł na 12. I tak wtedy wyjdę na swoje i to pewniakiem, bez nerwów, marnowania czasu i z nawet znacznie większym kapitałem w to włożonym (a więc tym większym zyskiem). Tak się to robi, a nie siedzi miesiącami na papierze, licząc na cud, a forach przez cały ten czas dziecinnie przerzucając się bajkami, ubliżaniem i naganianiem w tę czy w tamtą stronę, poklepując po plecach tych, którzy akurat są "po tej samej stronie barykady".


>Pozdrowienia dla cierpliwych.


Tak rozumiana cierpliwość jest dobra dla tych 6 stóp pod ziemią.
Ale tego też nie zrozumiałeś z poprzedniej czytanki... Nie martw się jednak, to akurat zrozumiesz kiedyś na pewno. Jak wszyscy na tym padole.


Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
LUBAWA 1,08% 9,40 2026-02-20 17:04:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.