Dawno mnie tu nie było, wypadałoby się przywitać :). Wiele wody w Wiśle upłynęło od tego wątku, a sytuacja niemal identyczna. Tylko poziomy cenowe lekko inne :)). Zamiast 4 zł - 2 zł. Pewnie przy złotówce znowu się powtórzy. Pozostaje obserwować, bo finał może być niezwykle spektakularną katastrofą.