Trzymam to i trzymam, ale coraz więcej mam wątpliwości. Przy obecnym boomie budowlanym wyniki rozczarowują. Chcą robić inwestycje w rozbudowę potencjału, a firmy budowlane mają mniej pracy przy ofertowaniu, czyli zapotrzebowanie u kluczowych klientów spadnie w ciągu roku, tylko na jak długo?