może to kogoś śmieszyć, ale dla mnie zarobek 9-13% z kilku tys zł to coś :), a jak poleci to nic nie będzie albo na minus, więc po troszku można się już pozbywać zanim więksi uprzedzą. W szczególności tak jak pisałem taka sytuacj abyła tu już przynajmnije 3 razy. Raz niestety właśnie chciałem przetrzymać i się uśmiechałem jak ktos pozbywał się mnijeszymi kwotami, a potem jak poszło kilka strzałów to mina mi bladła. Znów trzeba było wszystko w czasie odwlekać i średniorocznie lipa wyszła. A tak... lepszy wróbel w garści niż gołąb... ;-)