Czyli jak rozumiem z ostatniego komunikatu, Bakalland nie może uczestniczyć w NZA, w szczególności nie może zabierać głosu? To pewnie dlatego kolejne pozwy Bakallandu, bo spodziewali się tego i chcą reagować z wyprzedzeniem.
No to niezłe jaja. bez Bakallandu Litwini faktycznie zrobią co będą chcieli. Cała nadzieja w tym, że Bakalland ma lepszego prawnika i znajdą sposób, aby przyblokować Litwinów.