Płynność przecież jest. A zamówienia będą takie, że Seco wyjedzie na bardzo wysoko. Zwolnienia były bo nie było zamówień tylu by pracowało tak dużo osób- to normalne. Inaczej dziwne by było gdyby tak nie robili. Jeszcze nie jeden będzie zaskoczony że tak to pójdzie w górę. fakt że przespali troche pierwszą połowę roku (spoczeli na laurach po wynikach) ale teraz działają.
Ja się o Seco wogóle nie martwie.