Pomyślałem, że zajrzę na forum poczytać merytoryczne przemyślenia pana krakacza na temat spółki i powodów, dla których to zła inwestycja. Myślę sobie, pan krakacz po moim poście na pewno napisał coś mądrego. Niestety, ani jednego merytorycznego posta. Za to postów z pyskówkami wyprodukował kilka. Nic dziwnego, że nie jest traktowany jak "forumowy guru" tylko jak pętak. Tyle w temacie pana krakacza.