Po malutku, po trochu, ale kupiłem w tym tygodniu. Przy takim ruchu nie było co się szarpać z większą ilością. Wejście krótkoterminowe z celem do przyszłego piątku. Wodospadu nie przewiduję, ale spółka jest tak miło zapomniana przez giełdę, że postanowiłem zaryzykować. Najwyżej równie delikatnie wyjdę z niedużą stratą jeśli przeczucie mnie zawiodło :-) Witam akcjonariuszy lekko jak widzę "zakiszonych" od kilku miesięcy.