Nie...wyjaśniłeś mi coś...
Nie mogłem zrozumieć, że ludzie nie kupowali na pęczki akcji Bomi, żeby objąć warranty, zwłaszcza duzi gracze, od których zależy przyszłość Bomi...
Jedno było pewne, to był ich pomysł, te warranty...
Ale po co kupować, skoro wiele milionów akcji jest "podprogowo" już zgromadzonych, a do tego - i tu wielkie dzięki za otworzenie mi oczu! - w konkursie biorą udział też zawieszone akcje, bo można je było zarejestrować...BINGO...
Leszcze na warranty się nie załapią, a ludzie zobaczą, kto się pod progiem 5 % zaczaił, bo ten je zbierze, kto się zarejestruje na walnym i najwięksi wygrywają...
podtrzymuję więc:
potrójne dno - ważny sygnał odwrócenia trendu!!!!!
yes yes yes...
no to będzie się działo :-)