Jak chcesz to potrafisz pisać zrozumiałym językiem. Możesz sobie nazywać mnie oszołomem - jeśli sprawia Ci to przyjemność, to czemu nie. Zastanawiam się tylko, czym sobie "zasłużyłem" na Twoje zainteresowanie, wywołanie mnie z grona wielu piszących. Czyżby doskwierało Ci, że jestem inteligentny? Piętnuję wyłącznie Twoje wypowiedzi.... Wiem, że ciężko Ci się przyznać do popełnionych błędów. Być może nawet sobie nie zdajesz z tego sprawy. Potrzebujesz dowartościowania? Na mnie nie licz. Może Rydzyk? Ja na Twoim miejscu bym na niego specjalnie nie liczył. To już powolny jego koniec. No chyba, że zrobi zbiórkę pieniędzy na kolejny doskonały projekt - ojciec dyrektor kupuje TC....Życzę sukcesów na tej drodze....