do kinia:Przeczytałem to co napisałaś i napiszę krótko.Kobieto nie kompromituj się.Już sam tytuł założonego postu sugeruje,że język jakim się posługujesz to rynsztok.Jak spółkę można nazwać syfem?Nim coś napiszesz pomyśl,to nie boli i nic nie kosztuje!