Jest ktoś na forum z Oświęcimia, kto mógłby podpytać u źródeł co tam teraz w trawie piszczy, co ludzie
plotkują w miasteczku? Przecież to jeden z większych zakładów w Oświęcimiu. Wszyscy wydaje się, że nabrali wody w usta
i czekają tylko, aż ktoś spuści na nas gilotynę :(
Mnie też wydaje się to nieprawdopodobne, że taki zakład można ot tak zatopić bez żadnych konsekwencji.
Kto tu miesza?