Spadki są dramatyczne. Tak jakby firma w ogóle przestała istnieć. Trochę nie chce mi się wierzyć, że to całkowita wydmuszka do prania pieniędzy i oszustw skarbowych. Oznaczałoby to, że jako taka została od początku założona, że wszystkie dane, raporty i umowy to jeden wielki szfindel (tak sugeruje zachowanie kursu). A przecież tfi musiały ją prześwietlić (ok rynek nie raz się mylił, (patrz ostatnio getback ). Z drugiej strony to NC i różne rzeczy się tu dzieją.