jakich niedoinformowanych ???? :-)
a jak idziesz co tydzień do sklepu po zakupy to mówisz obsłudze żeby Ci nawkładali do koszyka co tam uważają czy jakoś starasz się sam do tego koszyka powkładać różne rzeczy i przynajmniej zobaczyć czy nie są śmierdzące i czy faktycznie w domu potrzebne? zakupy tygodniowe to jakieś 500,600PLN, tutaj zaś wielokrotność tej kwoty ....zatem jeśli marchewkę oglądasz to tym bardziej tutaj trzeba się chociaż przyglądnąć ......nie wiem co trzeba mieć w głowie aby w tego strupa zainwestować już od co najmniej dwóch lat .....no, chyba ułańską fantazję ...... :-))