Jeszcze hossa, choć polska giełda reaguje histerycznie na każdą niesprzedaną chałupę w USA. Spadki w USA od pierwszego kwartału są symboliczne, nawet w Japonii są mniejsze niż u nas.
Najśmieszniejsze jest, jak to Polacy przeżywali urojone problemy finansowe Włoch. Ci od ratingów powinni przepraszać i płacić kary za spustoszenia psychiczne i finansowe Polaków.