Jesteś albo głupi, albo niedowidzący, albo prawdobodobnie oba naraz
Nie chce mi się wdawać w Twoje gierki, robi się to niesmaczne. Kolejny raz:
Dałem Ci Twoje słowa, gdzie zarzuciłeś mi, że siedzę na kilku nickach, mimo tego, że stwierdziłeś, że "NIGDY" tego nie powiedziałeś.
Słowa były ujęte z wątku, gdzie wcześniej też NIGDY nie mówiłeś tego i tamtego, mówiąc że kłamię i żeby dać Ci dowody na Twoje słowa.
Kiedy daję Ci już wszystko na tacy, co wtedy robisz ? Pieprzysz jak powyżej, coś nie na temat, ucinasz temat nie potrafiąc nawet skomentować sensownie.
Czy teraz już pojmujesz, czemu założyłem, że dyskusja z Tobą nie ma sensu ?
NIE MA. Ograniczę się raczej do wytykania nonsensów które stanowią Twoją osobę tutaj. Bo nie chcesz chyba powiedzieć, że tworzysz (jak tą bzdurą z pomnikiem) jakieś sensowne wątki tyczące spółki.
Co do obłąkania.. to chyba o sobie możesz śmiało powiedzieć ?
Stanowczo straciłem zbyt wiele czasu na te pare wątków, które tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że jesteś małym człowiekiem.