Biedny Kiciński. On wie, że typowa sprzedaż Edycji Kolekcjonerskiej największych hitów (typu Call of Duty czy Battlefield) w Polsce to kilkaset sztuk. I myśli, że wszyscy wiedzą, więc bardzo się podnieca 5 tys. przedsprzedaży TW2 EK (zresztą ja też się tym emocjonuję, bo znam branżę).
Ale Kot tego nie wie. Co więcej może wie ale świadomie manipuluje? W takiej sytuacji sądzę, że M.K. powinien jednak obsmalić Kotu dziki ogon.