Tia, syndyk i sędzia czuwa nad swoja pensją, wierz mi. Wbrew pozorom to są najbardziej ugodowi ludzie.
A dziwnym trafem 3/4 spółki zależnej, z której kilka dni temu zdjęto zabezpieczenia kredytów zostaje sprzedana innej spółce, w której 100% maja Pawliki, jak to inaczej nazwać?