https://www.wprost.pl/kultura/10041900/Specjalny-Orzel-Tygodnika-Wprost-dla-lady-Blanki-A-Rosenstiel.html
Jakby ktoś miał wątpliwości, czy Karaszewski przy pomocy cioci Blanki Rosenstiel może ściągnąć do Medical Cannabis - obojętnie czy partnera w biznesie marihuanowym, czy inwestora - to proszę pamiętać kim jest pani Blanka.
Myślę, że fakt iż jej mąż ufundował medyczną nagrodę w Stanach a ona pewnie dziś nadal ją wręcza - dodatkowo pomogą w zacieśnianiu więzi nie tylko z firmami z USA czy Kanady, ale i Izraela i reszty swiata.
A przyjazne rządowi media na pewno przedstawią inwestycje Medical Cannabis w dobrym świetle... Zwłaszcza po tym, jak Blanka Rosenstiel na początku tego roku nie zaprosiła Wałęsy na doroczny bal Polonii w Stanach organizowany przez panią Blankę - honorowa konsul RP w Miami na Florydzie.
https://trojmiasto.onet.pl/lech-walesa-nie-zostal-zaproszony-na-bal-polonijny-w-usa-to-poklosie-rewelacji-ipn/c0xsefr
I napisała apel do Wałęsy, żeby nie szargał dobrego imienia Polski:
https://www.wprost.pl/kraj/10077970/Walesa-w-ogniu-krytyki-Tym-razem-dostalo-mu-sie-od-milionerki-z-Miami.html
Czy ktoś ma wątpliwości, że Medical Cannabis dostanie potrzebne zezwolenia na import marihuany i wprowadzenie jej do obrotu w Polsce? Albo, że znajdzie - jako jedyna polska spółka giełdowa z branży marihuanowej - partnera spośród światowych eksporterów marihuany?
A to wszystko są firmy o kapitalizacji liczonej w miliardach dolarów. Wiecie co to dla nich inwestycja w Medical Cannabis, która będzie przepustką do polskiego rynku?
Jutro pewnie się nic nie wydarzy, bo ludzie lubią mieć czarno na białym - komunikat ze spółki. Może jak złożą wnioski o pozwolenie na import i dopuszczenie do obrotu na polskim rynku poinformują tez z kim - i na jakich zasadach - współpracują. Obojętnie, czy to będzie firma z USA, Kanady, Izraela czy Australii. Albo filie gigantów światowych - duńskie czy niemieckie. Myślę, że wtedy kurs pójdzie ostro w górę.
Niemiecki odpowiednik Medical Cannabis na fali pierwszego optymizmu poszedł na giełdzie we Frankfurcie w górę o 850 procent w trzy dni. Zobaczymy, może u nas będzie choć w częsci podobnie :-)