"Zakłada się wejście w życie projektowanego rozporządzenia z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Termin ten wynika z konieczności zapewnienia realizacji potrzeb pacjentów i likwidacji problemu dostepu do ziela konopi innych niz włókniste i żywicy konopi w celach medycznych, przy jednoczesnym zapewnieniu standardów jakości i bezpieczeństwa."
Rozporządzenie jest gotowe, ma wszystkie podpisy. Czyli lada dzień się ukaże, a na drugi dzień będzie obowiązywać. I wtedy Medical Cannabis może składać wniosek. Obszerny jest, ale na pewno sa po rozmowach albo w trakcie z kims, kto może im tę marihuanę sprzedać. A projekt rozporządzenia wisiał od 5 października, więc powinni mieć to ogarnięte.