chciałem tylko powiedzieć jedno:
o ile dołki kursu jakiś czas temu były okazją do kupna, patrząc z perspektywy czasu, to kupujący dostali premię za
niewiadomą, jak potoczą się dzieje spółki, która walczyła o swój lepszy biznesowy byt
dziś, wiadomo, że restrukturyzacja zatrybiła, a i bilans został wyczyszczony, tak więc w kontekście nadchodzącego roku, można być optymistą i obecna cena akcji może tez okazać się świetną, ale tego dowiemy się pewnie za kilka miesięcy
obecnie owszem płacić się więcej, ale niejako gra się w częściowo odkryte karty, może być tylko lepiej, a spółka może mieć jakiegoś asa w rękawie
dlatego jestem dużym fanem, nie tylko spółki, ale i kupna systematycznego, za jakąś sumę co jakiś czas
spekulacyjne zagrywki w typie kupił sprzedał i sklepał tyle, a tyle najlepiej zadedykować komuś, kto jarał się spekulacją na cd projekt i powiedzmy zarobił te 100-200 %, chwała mu,ale czy dziś czuje się szczęśliwy?
hehehe, podejrzewam, że wali baranki w ścianę, choć z drugiej strony, to każdy zarobek, a nie strata jest na gpw godna pochwały
NAJWIĘKSZYM WYZWANIEM JEST CIERPLIWOŚĆ I WYTRZYMANIE LONG TERMU, BO CZĘSTO TRUDNO OPANOWAĆ EMOCJE, A WTEDY POPEŁNIA SIĘ BŁĘDY...
ps> na swoim portfelu co jakiś czas niewielką ilością próbuje coś pomieszać, wraz z dopływem nowych środków, zwiększam powoli zaangażowanie w pli, teraz wychodzić? nie chcę nikomu radzić, ale czy to nie byłaby krótkowzroczność? jeden taki po forum łazi i płacze, dete się nazywa: zarobił, ale dziś jakoś humor mu nie dopisuje...