Trochę to nie miejsce na człowiecze pocieszanie - nie wiadomo w którą stronę pójść? Każdy chyba coś tu stracił i warto pamiętać, że mało to od nas i naszej wartości zależy. Gdybym się nie bawił w Polnord miałbym już mieszkanie:) - a tak straciłem kilkaset kilo. NTT wygląda dobrze - może nie będzie tu wystrzału na 2 PLN, ale zarobić nieco da. Za rok powrót do hossy, więc warto przesiąść się na coś dużego i bardziej pewnego. I na koniec - nie graj nigdy kasą, której NIE możesz stracić!