Co robiła stara ekipa widać po kosztach PD (prawie 8mln zł) i jakości PD. Madmind z Agony przynajmniej miał sensowną wymówkę na wtopę że robili od razu port i mieli obostrzenia na konsole. Jaka wymówkę miały patałachy z CFG? Że pożyczka 6mln od PLW to za mało było? Że gracze się nie znają dlatego słabo się gra sprzedaje?
I wracasz tu jak zbity pies po tym wszystkim, jak PLW uratowało markę CFG, markę bo to już inna firma jest, inwestujesz tu teraz pieniądze i jeszcze marudzisz że mogło być lepiej pod starym zarządem, który utopił spółkę. Jak się nie podoba to zainwestuj w nową spółkę panów kamizelek i GS i nie zawracaj dupy.