Gratuluję toku myślenia ekonomiczny geniuszu. Nie wziąłeś tylko pod uwagę tego że im droższe gry tym mniej chętnych na zakup i spółka zarabia finalnie dużo mniej. Na dodatek w warunkach inflacji branża rozrywkowa obrywa jako pierwsza i ludzie którym kurczy się budżet rezygnują z gier najszybciej i najchętniej.