Oczywiscie ze nie dzialaja, to jest system naczyn polaczonych, ktos moze widziec okazje tam gdzie ktos zarzuca w ogole biznes, zysk tam gdzie ktos widzi strate, co prawda tutaj na Asbisie nie ma cale szczescie gry na krotko, ale dzialaja animatorzy o ktorych chyba zapominacie, dbaja oni o odpowiednio wywazony obrot minimalnie wspierajac rynek w skrajnych sytuacjach popytowo-podazowych (jak gra przy widłach), a to o czym Anżej probuje powiedziec to HFT - handel wysokich czestotliwosci, ktorego na asbisie nie ma, nie ludzcie sie jesli ktos szuka tutaj spiskow i cybernetycznej teorii oszukiwania "leszczy" - nie nie, to nie ta liga, takie rzeczy w polsce sa owszem, ale na duuuzo wiekszych spolkach z wiekszym FF i kapitalizacja, w dodatku w bialych rekawiczkach bo tylko przeciwstawna technologia jest w stanie odczytac te ruchy co do jednostki, choc wprawny inwestor wylapie te zagrania bez problemu na podstawie doswiadzen obserwacji, takze drodzy wspolinwestorzy, pozostaje czekac na lepszy sentyment, asbis sie broni, wiemy jaka mamy perelke, ale wszyscy czekamy na docenienie jej przez rynek, moze kiedy inne okazje wokol przestana byc tak wyraziste i atrakcyjne (medialnie), wiekszy popyt zauwazy w koncu Asbis i doceni go przez odpowiednia wartosc akcji, pozdrawiam stara gwardie