@ muł_roboczy
przy porannej kawie i dobrym nastroju (pogoda wreszcie poprawia się) odpowiem ci obszerniej z uwagi na resztki szacunku, jaki onegdaj zyskałeś w moich oczach (wiem, mój szacunek dla ciebie nie musi być dla ciebie ważny, niemniej on był spory)
to, że piszesz ad personam - nie dziwi mnie, bo wielu to robi, więc niczym się nie wyróżniasz...
na forach to najczęściej cecha występująca u osób zirytowanych odmiennymi merytorycznie wpisami innych, zawiedzionych w swych inwestycjach, przestraszonych realną lub potencjalną stratą, niedoświadczonych lub katatymików nerwowo reagujących na odmienne postrzeganie zaklinanej przez nich rzeczywistości...
nie zamierzam jednak ciebie zaszufladkować do jakiejś z tych grup (choć nie miałbym z tym problemu), bo byłoby to niestosowne, niepotrzebne i - z mego punktu widzenia - także nieprofesjonalne...
sprawdź jednak znaczenie słowa "pareidolia" (grafikę też), bo to, że widzisz na innych spółkach osoby rzekomo "charytatywnie" podobnie piszące, nie znaczy, ze tak jest i że ja piszę niby charytatywnie lub jestem trollem
i pomyśl, ile razy w życiu coś okazywało się czymś innym niż początkowo ci się wydawało...
widzisz u mnie to, co chcesz widzieć, bo cię irytuję swymi wpisami...
uznałbyś mnie za trolla, gdybym po swojemu (ze swoją wiedzą, umiejętnościami językowymi i doświadczeniem giełdowym) przekonywał jednostronnie do kupowania daty, ostentacyjnie ignorując wszelkie słabe strony spółki i zagrożenia dla kursu oraz brak popytu na walor, a także kuriozalny fakt spadku kursu po pięciu kolejnych dywidendach? pewnie wtedy byłbym twym merytorycznym kumplem na forum?...
upatrywanie u mnie charytatywności - to tylko twój punkt widzenia, masz prawo do swych interpretacji i tłumaczenia sobie świata na swój sposób, ale to nie znaczy, że te interpretacje są trafne lub że inni mają tak pisać, by tobie sie podobało...
no i czy troll z szacunkiem traktuje interlokutorów i nie odbiera im prawa do własnego zdania oraz pisania o nim ad personam?
zwyczajnie kłamiesz, gdy zarzucasz mi pisanie za kasę, ale to wg ciebie jest ok, bo ty masz przecież rację i monopol na prawdę, a w swym uproszczonym postrzeganiu innych przyjmujesz to, co ci wygodne i pasujące do twych teoryjek, że inni piszą dla kasy albo charytatywnie...
tłumaczysz sobie świat po swojemu, a prawdopodobnie gdybyś z daleka w półmroku zobaczył człowieka, który komuś coś wbija w gardło, to pomyślałbyś, że to morderca, bo już nie przyszłoby ci na myśl, że to akurat lekarz czy przypadkowy przechodzień komuś ratuje życie tracheotomią...
mnie nie interesują inne osoby i ich sposób pisania oraz to, że mnie z kimś porównujesz... - gdybym przejmował się opiniami ad personam, nie byłoby mnie tu, a troll zwykle ma tę cechę, iż nie szanuje prawa innych do własnego zdania i narzuca swoje, ja zaś nikomu nie zabraniam pisać jak chce i co chce o spółce czy o mnie ani też nie oczekuję, iż wszyscy lub ktokolwiek musi zgadzać się ze mną...
bo nie musi, nie musi nawet mnie czytać...
mnie - w przeciwieństwie do ciebie - nie wkurza to, co piszą inni o spółce, nawet gdy się z tym całkowicie nie zgadzam...
ty zaś manipulujesz faktami, jak ci wygodnie, zależnie od tego, czy masz akcje, czy ich nie masz
widzisz drzewo, ale nie widzisz lasu - udajesz, czy naprawdę nie widzisz, ile ostatnio przemielono, wywalono i jak spadł kurs od chwili ogłoszenia dywidendy? od lat mam niemal nieustannie rację co do daty...
a ty wylicz matematycznie, jak to janek zarabiał na dywidendach i jak to się dzieje, że rynek nie widzi tego, co ty i janek, a kurs wciąż spada i nie ma chętnych na datę... czemu z kursem daty od lat jest tylko gorzej, skoro niby jest tak dobrze? potrafisz wyjaśnić?
i nie manipuluj moimi wypowiedziami - to, że nie wykluczam spadku na groszówki, nie oznacza, iż twierdzę, że widzę datę na groszówkach
bo to, że ty coś widzisz lub coś tobie się wydaje - nie oznacza, iż tak jest...
rozbawiłeś mnie tym wysyłaniem do lekarza... - a jeśli ja jestem tym lekarzem, do którego wysyłasz? albo osobą naukowo zajmująca się wpisami i reakcjami użytkowników forów?...
katatymia i pareidolia jest na forach równie częsta jak trollowanie, a nie każdy - uznawany przez ciebie za trolla - nim jest...
nie zamierzam jednak tobie udowadniać, iż nie jestem wielbłądem - są ludzie, którzy kupowali datę po 4,4x
a przy kursie 1,37 nadal piszą, iż zarabiają na dywidendach...
i mają prawo tak pisać, skoro tak widzą i poprawia im to samopoczucie... ;)