Kilka lat temu kupiłem kilka spółek, które według mnie miały przyszłość. Asbis, MCI, Congor , Miraculum, Magna, Lubawa.
Trzymałem kilka lat bez j zysków. Dzwoni makler z ING i radzi żeby to badziewie sprzedać i kupić co innego. Zabrakło cierpliwości i sprzedałem. Asbis miał kłopoty podatkowe i sprzedałem po 3 zł. . Tak po 3 zł. Na szczęście nie udało mi się sprzedać Magny bo nikt nie chciał kupić po 30 gr. Za dwa lata sprzedałem za 7zł. Dzisiaj oprócz Miraculum, wszystko dużo wyżej. Zabrakło rozumu.