bardziej chodziło mi o to, że parytet dobrych informacji jest a kurs ani drgnie... świetne wyniki, dywidendy itp a są tam gdzie byli rok temu... tak sobie szperam po GPW w wolnych chwilach i znajduje takie przypadki.
Z drugiej strony mamy bankruta typu JSW ze stratą 2mld w przeciągu 2 lat i z zerowymi perspektywami w związku polityką emisyjności UE a kurs rośnie ponad 30% w tydzień i spółka warta jest 5mld ;)
Mówię - nie chodzi tutaj o znajdowanie ciekawych walorów do inwestycji ale zrozumienie mechanizmu