Informację o braku spłat otrzymują obligatariusze obligacji serii D po raz drugi. Przyczyną jest po prostu brak środków. Za kaźdym razem otrzymujemy zapewnienia o wypłacie należnych odsetek i stek pustych obietnic. Ja proponuję coby pan prezes te nasze odsetki włożył sobie w buty, a nam oddał to, co nasze. Spółka staje sie coraz mniej wiarygodna. Wystarczy poczytać na jej stronie głównej odpowiedzi na pytania internautów. Żenujący poziom, a na dodatek totalne "mijanie się z prawdą".